ciągle stąpam po rozżarzonych węglach
omijając pułapki
potykam się o przydrożne kamienie
anioł zapomni o przegniłej kładce
diabeł pchnie na rozdroża
po wymianie zdań
wycofuję się z opróżni...
nie lubię jak się spóźniasz
czekam i bardzo tęsknię
halo !
jesteś już blisko
jesienią obiecałaś że kwiecień
zasypiesz kwiatami
zdążysz ?
już niesiesz naręcze przebiśniegów
kocham je
zapow...
kobietą ogniskiem ogrodem
czasem ciąży jak kamień
czasem dodaje skrzydeł
byłem panem i żebrakiem
królem i błaznem
wzbijałem się w przestworza
lub jak syzyf toczyłem swój los
szukając drzewa...
kurczak mrożony
kotki nie miauczą
zamiast zająca mamy bałwana
wiośnie zabrakło determinacji
i pierwsza runda z zimą przegrana
marzanna widać nie w ciemię bita
jak lis w kurniku u nas się czuj...
co miało się wypełnić
ostatnia wieczerza
garść srebrników
śmierć zmartwychwstanie
judasz iskariota
zdrajca czy narzędzie
krew i cierpienie
odwieczni towarzysze człowieka
idziemy wymus...
Marzenie
stworzyłem ciebie z zapachu kwiatów
z cichej modlitwy wielkiej tęsknoty
z bólu co rodzi się w samotności
łzami zroszonych bezsennych nocy
przez mgły zielone kapryśnych marzeń
utka...
pośród zła co w puszce
przyniosła pandora
tkwił malutki klejnot
co każe nam wierzyć
kiedy dzień się kończy
broczy niespełnieniem
by umierać nocą
a odradzać rano
gdy zgaśnie nie będzie
już...
gęste mgły zaćmienia
rozproszyło słońce
stare kruki z krakaniem
opuściły gniazdo
i ujrzałem anioła
szedł z uśmiechem na twarzy
a kwitnąca nadzieja
podążała tuż za nim
bez ciebie życie puste by było
smutne jak drzewa zimową porą
przykryte puchem poległych marzeń
co łzami spłyną nim wstanie wiosna
tęcza by cieniem była na niebie
kwiaty chwastami słońce latarni...
uśmiechnęłaś się
posyłając słodki czar
zakipiała w żyłach krew
los kolejną szansę dał
odzyskałem wzrok
i zerwałem z diabłem pakt
cerberowi dając kość
opuściłem mroczny świat
otrzepując ku...
był odporny na ból
słowa odbijały się rykoszetem
wierzył w dobro
ukryte pod pokładami
gniewu i nienawiści
człowieczeństwo
zagubiony w chaosie
współczesnego świata
popełniał błędy
i od...
kocham gościnność lasu
otulony zielona peleryną
słyszę kojący szept drzew
spójrz na nas
jesteśmy lekarstwem
na smutek ból cierpienie
wsłuchaj się w szelest liści
radosny świergot ptaków
cich...
rozkładasz ramiona jak skrzydła
pragnąc ochronić nas przed bólem
który tak dobrze znasz
ludzka ignorancja przyozdobiła Cię koroną
i pasem wysadzanym drogimi kamieniami
ubierając w królewskie...
gdy nadchodzi starość
gasną gwiazdy
pochyleni pod brzemieniem lat
wzrokiem nie sięgamy nieba
ziemia jest nam bliższa
są takie miejsca
z których nigdy nie wracamy
pozwól Panie bym jak drzewo...
rozkołysane biodra
niczym morskie fale
wciągają nas w głębiny
zanurzamy się w innym wymiarze
świat erotycznych doznań
jak czarodziejska kraina
otula mgła zapomnienia
ciała ulegają prawom na...
zaśpiewać raz miłości pieśń
puścić się w tan w jej dziki nurt
odnaleźć cel i życia sens
w pożodze serc gorączce słów
niech kipi krew wiruje świat
w kuszącym blasku srebrnych gwiazd
dotykiem dł...