Osłoń mnie mroku wieczorny,
ukryj mnie nocna poro,
abym nie myślał o jutrze
i nie pamiętał o wczoraj.
Gwiazdy,zamknijcie swe oczy,
zasłoń księżycu twarz swoją,
ażeby żaden ze świadków
nie wid...
Ja nie piszę dla nobla,
ani dla pieniędzy,
jak dotąd dopłacałem
do tej pisaniny,
bo prawdziwi poeci
wegetują w nędzy,
a tworzą i wydają
dla innej przyczyny.
Ja piszę,bo nie mogę,
bez tego p...
Życia dni,jak paciorki
na sznurku korali,
czas niże nieustannie,
raz szybciej,raz wolniej,
jedne tęczą barwione
niby łąka majowa,
inne ciemne i smutne,
jak chwile żałobne.
Każdy dzień się od...
Siwą mgiełką leciutką,
płynąć ponad łąkami,
brać,w wilgotne objęcia
krzewy tarnin i głogów,
unosić się nad ziemią
białawymi pasmami,
błądzić między drzewami
i po leśnych drogach.
Białym śniegi...
Dałeś mi Panie talent
i niepokój dałeś,
nie wiem,czy to nagroda,
czy mnie ukarałeś.
Dałeś wielką wrażliwość
i głębokość przeżyć,
których ani wyrazic,
ani też wymierzyć.
Jeśli to ma być kar...
Chciałbym być rosą,
całującą Twoje stopy,
gdy stąpasz po trawie boso,
o poranku.
Chciałbym być chabru kwiatem,
muskanym Twoją dłonią,
gdy idziesz miedzą latem,
w południe.
Chciałbym być ma...
Nie dotykaj kontaktu,
usiądź,naleję ci wina,
niech nas mrokiem otoczy,
ten wieczór majowy,
przecież bardzo lubimy
tę szarą godzinę
i uczucia,co idą,
jak wino do głowy.
Obejmę cię ramieniem,...