Po zajęczych ścieżkach błądziłem,
wydeptanych przez dojrzałe zboża,
mgły wieczorne-dobranoc-mówiły,
a witały mnie poranne zorze.
Poprzez lasy pachnące żywicą,
z szeleszczącą ścieżką pod nogami,...
Chabrami chciałem wyścielić,
ścieżkę pod Twoją stopą,
takim miałem być dobrym,
takim wspaniałym chłopem.
Różami miałem obsadzić
dom cały dookoła,
aby Ci wszędzie pachniało,
alem obsadzić nie...
Rozmieniłem swoje życie na drobne,
potargałem je w zamieciach i burzach,
poraniłem je na głogach i różach,
by nie było do innych podobne.
Szafowałem,swoim życiem,bez miary,
nie myślałem bym mia...
Przytuleni miłością,
siedzą na ławce w parku,
dla nich czas się zatrzymał
chociaż mają zegarki,
zakochani nie liczą
pocałunków i godzin,
szczęśliwi zakochani,
zakochani i młodzi.
Hulaka,świszczypała,
a jednak-poeta,
więc go nie potępiajcie,
taką ma naturę,
węże sobie pełzają,
ryby,tylko w wodzie,
a poeci,jak ptaki
wciąż szybują w chmurach.
Ryba,w podwodnej toni
nie...
Spadł płatek karminowy
ze sztamowej róży
i wirując koliście,
w trawie się zanurzył,
zanim opadł na ziemię,
przez chwilę się ważył,
bo to nie płatek róży
a uśmiech z Twej twarzy.
Zapomniał się słowik
pod krzaczkiem majowym,
nie bacząc na kota
co wyszedł na łowy,
gdy wyciagał trele
pełne namiętności,
porwał kot słowika
i zjadł razem z kośćmi.
Z tej,krótkiej bajeczki...
Chciałby być
jak kołek w płocie,
o niczym nie myśleć,
niczego nie przeżywać,
pogrążyć się w głupocie.
Ale nie mogę
tkwić jak kołek w płocie,
nie mogę nie myśleć,
nie mogę nie przeżywać,
an...
Wiem,że cierpiałeś
Panie,
że krwawiły Twoje
rany,
ale Ty wiedziałeś,
Ty wcześniej wiedziałeś,
co się później stanie.
I ja cierpie,
Panie
i krwawię obficie,
ale
ja nie wiem,
ja naprawdę n...
Dwa dni już czekam,
dwa wieczory,
dwie noce,
które tak się dłużą,
a Ciebie nie ma
do tej pory-
czy ja wymagam
aż tak dużo?
Czy już przedemną
tylko pustka,
żadnej nadziei
na spełnienie,
c...
I znwu wieczór
i znowu jestem sam,
z miłością swoją i tęsknotą
i tak bym chciał,
tak bardzo,bardzo chciał
choćby przez kilka chwil,
zobaczyć Ciebie,
najdroższą mślom mym istotę.
ATy,co robis...
Mój Bóg jest wszędzie,
mój Bóg jest wszystkim
i kamieniem przy drodze
i gruszą na polnej miedzy
i przelatującym ptakiem.
Mój Bóg jest w deszczu
i w wirujących płatkach śniegu
i w złotych liśc...
W mojej filozofii nie ma Boga,
w mojej filozofii
Syn nie siedzi po prawicy,
bo moja filozofia jest Bogiem.
W mojej filozofii
Bóg jest wszystkim
i wszystko jest Bogiem,
wszystko co się stało....
Nie płacz mamo,ja żyję
choć mój świat jest inny
i tego nie zrozumiesz,
jak ja nie rozumiem,
jestem winny,tak winny
lecz inaczej,naprawdę nie umiem.
Ja jeszcze nie umarłem,
jeszcze tlą się ost...
Synku,zostań,nie odchodź,
niech będzie jak było,
chociaż serce sie kraje
gdy patrzę jak cierpisz,
jeszcze się przecież nie wszystko skończyło,
jeszcze płomyk nadziei kołacze się w piersi.
Twoj...
Do mojego ogródka zakradły się nawłocie,
nie wiem kiedy to się stało,
może gdy furtka była otwarta,
poprostu weszły i stanęły skromnie przy płocie.
Kiedy rankiem,jak zawsze z przyzwyczajenia
za...
Przy Tobie nawet księżyc
wydaje sie złoty,
przy Tobie deszcz jesienny
deszczykiem majowym,
przy Tobie polne ptaki
zatrzymane w locie,
napowietrzną muzykę
sypią nam na głowy.
Obok Ciebie,o cały...
Kiedyś,gdy autobusy nawet się nie śniły,
biedne,żydowskie furki po drogach jeździły,
woziły pasażerów albo też towary, jedną,chudą chabetą,albo chabet parą,...
Jam już nie do tańca,dziewczyno,
jam już nie do tańca,
ale jeszcze bym wywinął,dziewczyno,
łóżkowego łamańca.
Jeszcze śnią się o świcie
czasy dawno minione,
jeszcze rachunki z życiem,
nie cał...
Raz,pewien leśnik z Tucholi,
niezmiernie się rozswawolił,
a tak się przy tym rozbrykał,
że wszystkie żyletki połykał
i odtąd się więcej nie goli.
Pewien mężczyzna z Gdańska,
uwielbiał nosić si...