Czas w kamiennym mieście omijał nas bez słowa..
-Nie patrz tak na mnie-odrzekł cicho. -Jestem przeznaczony do płomieni, ognia w którym wykuwa się wieczność. Przycichł a jego słowa popłynęły w dół wra...
Jestem
czy słyszysz szept
spóźnionego wiatru?
Łkanie liści sponiewieranych deszczem
wciąż nie wiem czy to łzy..
Na każdej Twojej ścieżce
mały ślad bosej stopy..
Czas pozostawia złote okr...
...Lekkim muśnięciem
oddechu bez skazy
przemierzam Cię
znów bez pytania..
Tam, gdzie tysiące bezdroży
wzywa dumny świat
skulony bez tchu na kolanach
kroplą gorzkiej męskiej łzy
wciąż trwas...
Jak osierocone ptaki
zerwane myśli w połowie słowa
mknę znów do góry
obojętnie wtapiam się w lód
tam gdzie umieram ..
chłód oswaja ból..
Jesteś obok
lecz niczym gruba szyba
nie słyszysz nawe...
Wędrowcze wiatru
jesteś silniejszy od grzmotu
i rozpadających się marzeń
niczym spalone mury osłaniające nagie serce
trwać będziesz jeszcze
w pyle i mgle..
Bo Miłość to po prostu
czerwony ko...
.. Nie ma mnie
rozpłynęłam się we mgle
cząstki i krople odpływają gdzieś..
nie pukaj do drzwi
kałuża źle zmieszanej farby
i tak zbroczy stopy
zmęczone wędrówką..
Wiesz..
człowiek to jest ta...
Krzyczę
ściany słyszą tylko szepty i szumy niepewności
mury są zbyt twarde by czuć..
Ludzie patrzą ale nie widzą
w rozmazanym tłumie
źle dobrana farba płynie w dół..
Bywają istnienia lżejsze...
W rozbitym szkle
ćma skulona na brzegu dłoni..
Tam drżą pomyłki i łzy zmieszane z deszczem..
Znów trzymasz bezbronne skrzydła
w ciasnej pięści
bez światła noc boli bardziej..
Lecz teraz lata...
Obudziła się. Lekki pomruk wieczornego wiatru skradał się bezszelestnie. Zostało jej już niewiele czasu. Kilka tygodni, może 2 miesiące. Ten czas był wart uwiecznienia choćby w popiele. Przecież proch...
Podobno gdy zatrzymują się wskazówki zegara, dusza zatrzymuje swój bieg, by przekraczając linię ziemskiej świadomości ostatecznie połączyć się z jej Twórcą..
-Dlaczego ona zawsze milczy? -zapytał...
Zamknięta w szczelnej kropli
otulona niepokojem szukania
jak`rozmazany obraz za oknem
strużką przemieszczam się po spękanej szybie
powoli w dół ..
Gdzieś przecież istnieje bezbrzeżny ocean,
k...
W uwięzionych nadgarstkach
drzemiesz..
zaciskam mocniej
ślady dłoni nigdy nie znikną
jak łza
nigdy niezmywalny
smak człowieka ..
W ciemności jedna mała iskra
zgasła..
dziewczynka z zapałkam...
Przekora jak nieokiełznany wiatr
otwiera to co zamknięte
bez pytania rozerwane na strzępy
echa i słowa
sępy i ludzie
niezrozumiałe maski..
Bywają światy, które uwięzione w butelce
i tak przen...
Czasem
czekanie jest niemożliwym umieraniem
wskazówek, co stanąć nie mogą
w pogoni za uśmiechem mijanego człowieka
wciąż pozostajemy sobie obcy..
Tutaj gdzie wszystko ma swoje odcienie i kolory...
Wiatr wieje dokąd chce, a człowiek kieruje swoje kroki w różnych kierunkach. Czas przesypuje piasek, cierpliwie układa każde, nawet najmniejsze ziarenko. Każde ziarno walczy codziennie z huraganem sił...
Nie lubię ostrych odłamków. A Ty? Kruche naczynie rozbija się tak często bez większego powodu.Człowiek przepełniony lękiem czuje jak kruche naczynie, które nigdy nie wie kiedy znów trzeba będzie szuka...
Krzyk to najbardziej napięta struna, najmocniej naciągnięta nić świadomości.Kiedy ciało nie odpowiada, dusza łączy się z żywiołami i budzi ryk lwa. Drapieżniki mają to do siebie, że działają z zaskocz...
Nowy dzień to ostatnia niezapisana kartka w kalendarzu, czerń atramentu doskonale kontrastująca z białym jak śnieg papierem,to powierzchnia bez plam,poranny rozbłysk leniwie spływającego po zaspanej t...
Niebo zasnuło się obiecującą mgłą. Ciężka biała zasłona zamknęła odległy horyzont. Dzisiaj już nic się nie wydarzy-powiedziała. Nagłe uniesienia i wyważone kroki zawsze prowadzą do nieskończoności. Pr...
..Spokój..
..to jakaś cząstka uwolniona z czarnej nawałnicy
ocalona w ostatniej chwili
tuż przed ostatecznym ciosem błyskawicy..
Prąd miał wybudzić jej śpiący od lat umysł.. Silny elektrowstrzą...