Kiedy śpisz
ja stoję obok
odmierzam
ważę i zbieram
Twoje sny
Siadłam na skraju
zielonych myśli
i z młodych pędów utkałam nić
Niczym bluszcz
owijam
Pośpiesznie
zachłannie
zrywam
K...
Chodź
dziś pójdziemy na boso
niewidzialni
w lazurowej tęczy
wymkniemy się ze skazanym porankiem
wymieszamy się z niewinną mgłą..
Chodź
dotyk duszy jest znacznie głębszy
niż sto pocałunków...
Niech Cię nie zmyli
jej uśmiech
przyszyła go
kiedy rozpadły się
ostatnie
kamienne maski
Pracowicie tkała
każdy chichot
odmierzała wzorowym
zadumaniem
wzrok tak gładki
jak śmierć
k...
Jesteś piękny
koci, sprężysty
jaskrawo wypalasz
mój umysł
Odbity w lustrze
sobą wypełniasz
puste stronnice
niezapisanej książki
Leniwie wodzisz
wzrokiem bez czucia
a jednak
burzysz kre...
"Widmo"
Za późno na sen
Za wcześnie na czuwanie
Pod powiekami zapala się światło
Szum
Gwizd
Szamotanina
Zamigotało
i zgasło
Twoje przepalone cygaro
na popiół
w dłoniach mi się rozpad...
Nie zdmuchuj świeczek
przedwcześnie
bo płomienie
lubią oszukiwać
Wygasać tuż przed świtem
znikać niebieskim dymem
Łkać i tlić
wybuchać nagłym tańcem iskier
malując rozgorączkowanym...
Nie rycz mi już
nad uchem
słyszę wyraźnie
jak zioniesz
stratą czasu
Nie świeć przesadnie
złodziejskim anielskim
światłem
I nie skrzyp już więcej
swoimi starymi drzwiami
Z nadzieją,...
Zdaje mi się dzisiaj
że widziałam oblicze
bez twarzy
Wpatrzone wciąż we mnie
liczyło pośpiesznie
zamaskowane
żale i obrazy
Nie mogłam nic ukryć
chociaż skrawek
choć najmniejszy okruch...
Pełna jestem
powita na nowo
zbłąkana w skowycie
bezpańska,kompletna do cna
Nabieram pomału
kolorów wymiaru
okradam ciemność z gwiazd
Wylewam się ciszą
i sycząc i gryząc
podpełzam do grani...
Wiem, że mnie słyszysz
widzę Twoje myśli
chowam je w ukryciu
podlewam obficie..
Czasu mam niewiele
nie liczmy więc dzisiaj gwiazd..
Sam je utkałeś przecież
znasz je dokładnie
jak każdy mój...
Tutaj
nie ma nic tajemniczego
W moich oczach..
Przelewają się pomyłki
i nawałnice chwil
Godziny biją się w nienasycie
chciałabym je nakarmić
ale nie mam czym..
Chodzimy wygłodniałe jak w...
Bywają dni bez słońca
zakurzone i postrzępione
słowa
Kiedy w pośpiechu
pakuję do walizek
maski i farby
i z wolna
rozpływają się obrazy
kapiąc tanim złotem
płaczą perły i łzy..
Wted...
Szeptem do mnie mów
nie kryj twarzy
skradaj się
bezboleśnie..
Czasem trzy chwile
bez życia
znaczą więcej..
Co rano ptaki
zrywają dla mnie
niedojrzałe chmury
i w dzikim popłochu
spadają...
Nie mam czasu
patrzeć Ci w oczy
jesteś tylko moim odbiciem
nie mogę Cię nie zauważać
w moim połamanym lustrze..
Zebrać kawałki Ciebie
mogłoby być zbyt krwawe
dla moich jedwabnych palców.....
Nie widzisz- nie patrz
zobacz tam, gdzie nie ma..
gdzie wszystkie oczywiste istnienia
są jednym bytem światła
Nagie dźwięki ubierz w ciszę
bo kolory lubią przemawiać
nabierając marzeń w ust...
Nie umiem Ci tego powiedzieć
więc rozkołyszę trawy
nie dotykając źdźbła
wyjdę naprzeciw
dotknę dna duszy
bosymi stopami...
Nie poczujesz
a wejdę Ci w krew
rozpłynę się we mgle myśli
milio...