Kocham ten wiersz
którego każdy nienawidzi
tak jak pokochał mnie Bóg
gdy zaczęliście szydzić.
Teraz już patrzę
Nie sądząc ciężaru na szyi
może tylko ten uśmiech
z bólu,jest zbyt prawdziwy
Siedem wierszy poszło na rzeź
napisałem jeden
Dalej nie wiem
czy jeszcze kochają Ciebie?
Ona, innym dialektem
nie chce chłopca, gdy cierpi.
Zganiłem umysł za rękę
krzyczy zgodne serce
W szaf...
Każdy zabieg dozwolony?
Nie jestem żadnym graczem
chyba,za wcześnie dojrzałem.
W tym świecie brak terminów
waszych na mnie i tracę was.
Liczba sercowych strat
krzyków z tyłu,bo nie patrzę
werte...
Wszyscy uczeni świata
z pozorną wolnością
zostali zebrani w sali.
Za co kochamy szept?
Za to, że jest.
Gdy potrzebujemy hałasu
rozbudza nasze serce
za oknem świerszcz.
Nieważne, kto szepcz...
Kolejna gra, nowe życie
wyrośnięty bandyta patrzy
na wrak w którym piszę
Topielec, zwykle krew
upływa z rany w ciszę
Zimna woda budzi zew
zwykle ponosi prąd
Widziałem wielką rybę
daleko stąd...
Wieczna zmarzlina trzyma
trwałość budowli od podwaliny
Mojego serca nic nie zatrzyma
strumień gorący naprzeciw zimy
Mój sajan dba o impresario
artysty jak posągi bo zima
Trwają dbając o piękno p...
Pozwól mi dotknąć łez
poznam zimne czy ciepłe
Dotknę twój pech
uczucie przedziwne
Chcę wypłakać ci miejsce
lecz takie jest życie
najważniejsze gdy słyszę
Twoje serce też grające
jak moje, tyl...
Przewrócił się
łzałamarz na kartki w kącie
brudząc wspólną pamięć
którą kocham, gdy czytasz
Czarna barwa
rysy pnące na oścież
na białej ścianie życia
nic nie warte, gdy proste
Moje najdroż...
Jest inaczej, gdy pytałaś
czy kochać warto
jeśli będziemy smutni?
Nie rozumiem
Kończę zmianę zdania
co raz było prawdą
po drugiej już nie musi
Bywało różnie
Już tu nie wrócę
nawet g...
Była straszna
Nie goiła się
drażniona pamięcią
W czarnych barwach
zostawiła sen
to słowa nasze, pędzą
Tylko prawda
po kres życia biec
do samotnego końca
ale prędko!
Straciła światła
p...
Moje oczy nie wierzą
markotnym dotykom
+sen cielesny+
zrodził konflikt
Ten psotnik, dziecko
stawia obojętne kroki
na gniewnej planecie
spopielonych uczuć
i każdej nocy
potyka się bucikie...
Jest wieczór pełen
wspomnień schadzek
stygną gwiazdy
Ostał księżyc
Pachnąca nadzieja
światło rozpaczy
słabnącym palcom
blady wyraz daje
kartki brak
są twarze
Pardon, te kałuże
w bruzd...
Upadła scena i portal
błądzę dłońmi po skroniach
Nie utrzymując rąk
Dotykam, by spotkać
kiedy jesteś samotna
przez twój błąd
Negatyw, spoglądam
Widzę życie w tych oczach
gdy dzień jest bez...
Partacz absolutu ideału
otworzył jedną z furtek
z ran zadanych ciału
wyrwał twórczy smutek
i położył na skraju
struktury ludzkiej
wszczynając larum
późnej świadomości
która nie pojęła czasu
p...
Zmusiłaś dotykiem
łzę do łzy
przez krople
jak mam patrzeć
zobaczyłem nic
to trwa przez chwilę
panuje nad czasem
zamienia życie
w cichą troskę
innych żyć
Kapie na kartkę
zmywając świat...
Nie zbudził nas krzyk
szwargot czy błędne ciało
spojrzenie zaniósł zapach
gdzie patrzy pozostałość
Wiedziały nocne motyle
dokąd trafia światło
raz uderzone przez życie
biegi nie zmieniają tras...
To jest, znaczy się, Piękno
patrzy w przód, w jego oczy
nad głową mały wóz, jemu ciężko
niczym kwiat tuż dyszla sani
tysiące mlecznych dróg
w kierunek serca przystani
na równinę ziemską z oddali...
Ta cała moja aktywność
z pozycji zera
kiedy ciebie mi wydrą
nie byłaś szczera!
Nie zawalczę
o Twój zapach
obecność do snu
i na lata jak brud
W jedną sekundę
świat się zmienia
w naszych o...