natrafił na nie całkiem przypadkowo żebrak
w koszu na śmieci szukając okruch odżywczego
ozonu
spod kontenera wypłoszyło go sumienie
usłyszawszy żałosny szloch losu
pod...
tchnięta w ugór ciszy zrodzona z rędziny
wzeszła na świat róża barw promiennej zorzy
w porze letnich zmierzchów w wieczystej podróży
odrodziła zieleń klombem jarzębiny ,
w jej duszy duch lśniący...
W promiennej ciszy słońca horyzontem
w swym wypiętrzeniu
lśniąc cicho podniebnie
górskie ustronia sycone szmaragdem
cichymi skrami
wpatrzone w obłoki.
Tuląc w swych dłoniach górskich barw ob...
rozskrzydlona przestrzeń
piór przednich i białych
rozwidnionych w słońcu
bez mrużenia oczu
w estetycznym kluczu
spojrzenie ekspansji
wyławia swym wzrokiem
blaski zapomniane
mkną w donośnyc...
miękko się skrada jak kot
odpręża ciemne futerko
mruczy zmierzchem
łasi swym ciepłem
spogląda w oczy
przymrużając melodią
świerszczy
doznając rozkoszy
sączy bez szelestu
dojrzałe blaski...
Odpływające brzegi
w pustyniach pragnień
ze spocona głową
w ocierających wachlarzach
chłodu bieli
odchodzimy od kwiatów
w których kwitną w
słońcach
od szepczących pieszczot
w dotyku mie...