rozbudzone okna
w szybach lśniące
oczy
wśród widm furanowych
rozsuwane rosy
w brzasku dnia
pod niebem
błękity świergocą
świt się rozprzestrzenił
umknąwszy prz...
wzgórza już zmierzchem
zdobywczo się piętrzą
niebo zachodnie
purpurę rozwiesza
byt niezależny
i wielkoskrzydły
dusz ołowianych
w ciałach zachrypniętych
czyny mówione lśnią
ze ścia...
Chcę uciec do Ciebie
od szarości dnia
Od niewiary potykanej
regularnie
szepczącej resztkami
zniekształconych spojrzeń
Od nagości słuchu
w powyginanych treściach
huczących suchością słów
u...
z ciemnej chmury życia
niczym w białej ciszy
w przypływie głębin
zsypującej do naczyń
napór bezwolny
fruną przez przestrzeń
światła
obnażone myśli
przechodniów...
W diamentowych liściach
zaszeleścił mróz
całe roje jutrzni
hasa w wietrznym
młynie...............
w przędziwach rozbieli
sunie Wielki Wóz
płodząc zasiewy
w spłowiałej olszynie
W cicho, drż...
W krajobrazie źrenic
nasycone dłonie
w sercach odsłoniętych
żywioł spoistości
do fal przymrużonych
przenika sumiennie
wzrok utkwiony w duszy
zewsząd w kroplach rosy
Artyści bez nag...
Zdarzają się dni w których świt wieczoru
gorącym blaskiem głębię duszy wskrzesza
wstrzymuje myśli ktore wciąż do przodu
pędzą jak słonce w orbicie księżyca
Gwiazda wieczorna rozbłysk...