-Czy wierzysz w duchy, wichrami przybyłe?
Zimnym oddechem w środku nocy tchnące?
Co tylko ranek biały ich spowija?
Wieczorem późnym w domostwach się plączą.
-Jakże mam wierzyć, nigdy nie widział...
Spójrz to miasto, niebo nam zasłania,
skrzywione neony błazeńsko mrugają,
kto żył bez miłości prawi o kochaniu,
jedne tylko świerszcze jak grały tak grają.
Więc pójdźmy za nimi jak orszak weseln...
Przysiadł Anioł niby gołąb biały,
dłonie splótł w najcichszej modlitwie
z jego skrzydeł miłością powiało
i uśmiechnął się i rozwiał
i zniknął.
Zaraz wrócił nagą kroplą deszczu,
która nie zna...
Do naszych czasów znalazł król
drogę zamkniętą złotą wstęgą,
przeciął ją nożycami wpół
i wszedł ze swą królewną.
Neonów blask otaczał w krąg
królewską zacną parę,
spleceni szli dotykiem rąk,...
Ptaki nie mają licencji na latanie,
nawet w bezchmurne niebo
patrzą na pilotów.
Śpiewają we mgle.
Bezpieczną przystań tam odnajdują,
braci pamiętnych i siostry niezapomniane.
Wichrem niesp...
Zbudzę cię dotykiem wstydliwych dni
i ustami
iskrą co w sercu moim się tli
nieprzerwanie
bezchmurnym niebem, białym bzem
i cichym graniem
wbiegniemy w rozświetlony dzień
zakochani...
Podarunkiem mi były te noce,
te wstydliwe, te śmiałe, urocze,
jeszcze słyszę czułe dźwięczne słowa,
pozwalałaś bym już cię całował.
Księżyc chwilę był nieba ozdobą,
świat wirował a pachniało to...
Dla gwiazd obrazą chciwe godła koło
które oświetlić drogi nie potrafi,
brudnym oddechem i wiarą popiołu
chce by jej imię z dumą godnie sławić.
Bezskrzydły orzeł gniazdo pozostawił,
gdzie biały...
Na przekór dniowi w oczy twe spoglądam
raz bardzo śmiało, raz skrycie,
tańczy beztrosko jakby w białym puchu
moje w nich wierne odbicie.
Tam pocałunek z ciepłym spływa dreszczem,
sącząc rozkosz...
Przywołam twą postać w ciepłych deszczu strugach
swawolnej zasłony rozchylając świt,
by nie trwał bez ciebie o chwilę za długo,
by w tańcu niewieścim nie dostrzegł cię nikt.
I dłońmi obejmę w po...
Ułożyły już do snu się liście,
w ufne wzgórki czekają na noc,
wielobarwne, brązowe, złociste
jakby ziemi garbaty był koc.
Jutro jest im wiecznością nieznaną,
dzisiaj spacer czyjś słyszą wś...
Kazano jej patrzeć dumnie,
w diadem wciskając,
a ona nocy czeka i łez niechcianych,
nie wiedząc czego złotego kielicha
krzywd z purpurą
Ponad siebie nie wznosi.
Pochodnia w dłoń parzy
zam...
Nie szukaj wiatru, on ci nie odpowie,
choć w dłoniach trzyma echo tamtych dni,
kiedy wtulona byłaś w me ramiona,
po twoich ustach błogo spływał świt.
Nie szukaj świerszczy...
Smutek to malarz znakomity,
kiedy rozbrzmiewa serca dzwon,
jeszcze na ciepłym aksamicie
maluje obraz gorzką łzą.
A kiedy jednej jest za mało,
oko jest całą gamą barw,
sącz...
Chłodny dzień,
jeśli zechcesz przemienię,
będzie snem,
zapomnianym co nie wiesz.
Białe bzy,
popatrz tańczą na wietrze,
nagi świt,
ciepłym okrył się deszczem.
Dotyk warg,
m...