Ziarenko po ziarenku

O sobie
Odchodzisz z czernią nocy
znużenie zostawiając,
idę w dzień,
kolejne ziarenko
w klepsydrze życia.

Kolory przechodzą
w szarość,
szaleństwo
w rozwagę,
półuśmiech zastyga
coraz częściej,
tak lepiej,
spokój jest w cenie.

Przecież jestem,
jakieś jutro też będzie,
nadzieja,
a może nawet wiara.

Dostrzegam piękno,
nie marnotrawię,
tak zwyczajnie -
ziarenko po ziarenku.
9
127 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Bardzo ładny i przemyślany wiersz....;)buziaki;*
Livia 11 lat temu
bardzo refleksyjny... i nie wiem, czy to zamierzone, ale bije z niego jakiś spokój.... spokojne życie- ziarenko po ziarenku :)
zyga66 11 lat temu
dzięks Helenko :)...też buziaczki :***
zyga66 11 lat temu
tak Livia...mam czasami takie refleksje ;)...jeżeli ten spokój jest, to fajnie...pozdrawiam :))
A
alali 11 lat temu
z ziarenka może wykiełkować coś całkiem ładnego:))pozdrawiam
zyga66 11 lat temu
ciekawa interpretacja Alu :)...pozdrawiam :)
Vera 11 lat temu
Pełen nadziei wiersz.. który otwiera umysł na refleksję, drobinki chwil zawsze coś znaczą.. i prowadzą do nieoczekiwanej całości :) pozdrawiam
zyga66 11 lat temu
dziękuję Vera, że tu zajrzałaś :)...właśnie takie małe spostrzeżenia i krótkie chwile czasami pozwalają na nowe odkrycia :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie