Rozproszenie

Coraz spokojniej,
mniej łez, a sen twardy.
Perspektywa niezakrzywiona
czającym się strachem.

Kilka kolorowych obrazków
nie zastąpi przeszłości,
a jednak nie pozwala,
na odcięcie stalowej więzi.

Przygarbiło mi czucie do ziemi.
Na psim wybiegu,
a do wolności się rwie,
aż mnie ściera.

Przebrzydłe, skamlące uczucia,
niekończąca się maź.
Klei się do stóp, rąk, ciała,
i boli.

A niech się gryzą i warczą,
żeby tylko dali wylizać rany,
i niech przestaną wyć.
Może ktoś przytuli.

Za rozpaprane lata,
nie istniejące już mrzonki,
świadomość dochodzenia do celu,
a nawet zostawienie go za sobą.

Dryfuję, nie w górę,
jak zepsuty holownik.
Nie popychaj, to się nie opłaci,
stoczysz się ze mną.
11
187 odsłon 13 komentarzy

Komentarze (13)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 9 lat temu
Mocny... i głęboki w swoim przekazie.
zyga66 9 lat temu
dziękuję, Mysti :)
*Mystique* 9 lat temu
:-)
K
kaja-maja 9 lat temu
A niech się gryzą i warczą,
żeby tylko dali wylizać rany,
i niech przestaną wyć.
Może ktoś przytuli.'
albo liściem laurowym rany otuli
plastrem cebuli by infekcja nie wdała się
ale na serce najlepiej jak będziesz ty
a na rozszerzenie żył dobry bimber
pół kilo cytryn i miód słodki miód jak usta
jedne się uśmiechną inne skrzywią
a lekarz powie 'wierzyć sie nie chce
jak długo można zyć
lecz ty wiesz że najlepiej z tobą
O miłości moja w:):)
Helen 9 lat temu
Gdzie błądzisz przyjacielu:) nie ma dna, z którego nie można sie wydostać, póki się oddycha jest szansa na wszystko:) Zreszta ja tu w półmroku czekam z herbatą:D moja z prądem, Twoja taktycznie bez:):*:*
Wiersz bardzo głeboki, podumałam nad nim Zyguś:)
Ewa Hulak 9 lat temu
spokojniej to dobrze,czytam i wracają moje spaprane lata, poruszają słowa......
zyga66 9 lat temu
dziękuję za piękne wersy Kaju :))...a to musi być bomba:
a na rozszerzenie żył dobry bimber
pół kilo cytryn i miód słodki miód jak usta
zyga66 9 lat temu
dobrze, że poruszają, Ewo :)
zyga66 9 lat temu
ano, tak mi się nazbierało przyjaciółko moja, a Twoja taktyka jest wyborowa, wiem że ~w półmroku~, może być /przyjemnie/, z prądem, czy też bez, z Tobą zawsze Hela :*.*:):)
HCH 9 lat temu
Mocny i bardzo wymowny, ale niekiedy rozproszenie pomaga się na nowo odnaleźć i myślę, że dasz radę bo jakkolwiek by nie było Jesteś mocny. Pozdrawiam Zygusiu i życzę miłego wieczoru...
zyga66 9 lat temu
dziękuję za uznanie HCH, również pozdrawiam :)
A
alali 9 lat temu
Gdyby tak wyrwać ból niczym chwasta .Mniej wiedzieć,wyjąć z głowy ostatnią klepkę....może człek byłby szczęśliwszy:))
zyga66 9 lat temu
dokładnie tak Alu ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie