projekcja

wspomnienia
jak kadry
starego filmu
przykrywają codzienność
barwami dzieciństwa

zawsze znajduję tam
nasz ogród
skąpany w słońcu
i wolność

tak chyba wyglądało
wygnanie z raju
jeden kierunek
bez odwrotu

już tylko chwile
przypominają przeszłe
obrazy i kilka taktów
bluesa na znieczulenie

świadomość końca mrozi
pytaniem o sens
a jeżeli to tylko
urwany film -

bez happy endu
i wznowienia
- zostaje strach
uśmierzony wiarą
(w grupowym zbrataniu)

i światło -
z ogrodu
skąpanego w słońcu
tam jestem wolny
5
136 odsłon 11 komentarzy

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 8 lat temu
są takie miejsca , magiczne, wspominając zawsze widzę światło, pozdrawiam zyga :)
zyga66 8 lat temu
witaj Ewo, czasami te obrazy są tak wyraziste, że ma się wrażenie jakby to było tu i teraz, serdecznie pozdrawiam :)
leopard 2 8 lat temu
bluesa? ... a to ci checa:)) ... - tak jaky nie było odpowiednika blusa w j. polskim:/
zyga66 8 lat temu
leopard 2 8 lat temu
Szopen przewraca się w grobie ... ;(
zyga66 8 lat temu
możliwe, ale Chopin, to może już nie ×~:
jaropasztii 8 lat temu
ważne żeby choć chwile być wolnym i blues płynie swobodnie .pozdro...
zyga66 8 lat temu
dokładnie tak jaro, pozdro :)
Helen 8 lat temu
No to zamykam oczy i też mam kadry:) wspomnienia to coś co zostaje na zawsze, kiedy wszystko inne przemija:* Pozdrawiam Zyguś:*
zyga66 8 lat temu
Witaj Hela :* bardzo fajnie, że do mnie zajrzałaś :) prawda, że to fascynujące, jak te obrazy oddziałują na nas, wystarczy zamknąć oczy i puścić wodze fantazji, ale to już inna bajka ;))...cieplutko pozdrawiam :):*
zyga66 8 lat temu
cześć ef, podoba mi się to porównanie do tlenu, bo to bardzo drogocenna rzecz, i oby jak najwięcej kolorów, również pozdrawiam :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie