Próbujesz dotrzeć do domu?

Ta sama ścieżka
coraz bardziej kręta
i coraz mniej przyjazna
a inni?
podążają swoją

wciąż pytam o drogę
- choć teraz już tylko siebie
to nie zwątpienie zamglone mirrą
ani ucieczka pod osłoną brokatu

jasno i klarownie
często do bólu
gasząc strach
i opanowując drżenie

Głód
niesamowicie silny głód
tnie jak bicz
obolałą skórę

gdzie zaspokoić
i ugasić pragnienie
jak złapać drugi oddech

nigdy nie byłem sam
czasem tylko zapuściłem się
w samotność
10
231 odsłon 18 komentarzy

Komentarze (18)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 7 lat temu
trudno zaspokoić pragnienie ale osiągalne , pozdrawiam:):)
nieanna 7 lat temu
b. fajne zakończenie
wielobarwna 7 lat temu
Dziś jest taki dzień,że zapuszczam się w samotność ,ale tylko do 13tej.
*Mystique* 7 lat temu
Czasami taka samotność jest potrzebna :)
Pixie 7 lat temu
świetny, oddaje moje uczucia
K
kaja-maja 7 lat temu
czasmi za dnia
szybciej drogę się znajdzie
niż nocą
zwłaszcza że nią
diabelska gwiazda
lubi w bagno pognać
na zatratę życia
jak też z głodu
człowiek to by i konia z kopytami zjadł
tak że najlepiej jest iść drogą
w której intuicja prowadzi
i na której jeszcze anioła się spotka :)
jaropasztii 7 lat temu
nigdy nie pytaj o drogę
zyga66 7 lat temu
zgadza się Ewo, niektóre z nich bardzo trudno, również pozdrawiam :)
zyga66 7 lat temu
dziękuję nieanno :)
zyga66 7 lat temu
wielobarwna ;))
zyga66 7 lat temu
i tak i nie Mysti :)
zyga66 7 lat temu
witaj Pixie, wielkie dzięki, bardzo cieszy fakt, że tak do Ciebie trafił :)
zyga66 7 lat temu
tak kaju, a tych aniołów, to trudno rozpoznać ;)
zyga66 7 lat temu
widzę, że coś o tym wiesz jaro, pozdro :)
zyga66 7 lat temu
dziękuję wam za poczytanie, serdecznie pozdrawiam :)
O
Oświecona 7 lat temu
może trzeba pod górkę
zyga66 7 lat temu
piękny, wnikliwy komentarz Ef, pozdrawiam Cię :)
zyga66 7 lat temu
tego się nie ma w ręku, oświecona :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie