Na tropie

Ech, dziewczę nadobne
w kniei zagubione,
razu pewnego
poszło w niewłaściwą stronę.

Gdzie niecny myśliwy łypał
nań lubieżnym okiem,
przez celownik z noktowizorem
i z obleśnym ślinotokiem.

Wstrętny prymityw
co o niecnej porze
szukał smacznych kąsków
w ojczystym outdoorze.

Zachcianki bydlaka
tak rozogniły,
że resztki rozumu
w hormonach pogrążyły.

Zaczął się skradać,
podchodząc znienacka,
niestety nie wiedział,
że to zasadzka.

Już leży na łopatkach
leśny casanova
w spazmach, które mu
paralizator zgotował.

Z tej to opowiastki
morał jest prosty,
przynęta uzbrojona,
to koniec żałosny.
11
226 odsłon 17 komentarzy

Komentarze (17)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
Zachcianki bydlaka
tak rozogniły,
że resztki rozumu
w hormonach się skryły. - to tak na ad hoc :)
zyga66 8 lat temu
lepiej ad hoc, niż ad personam, leopardzie drugi ;)
leopard 2 8 lat temu
dałem plusa za kolor co słuszny bo wszystko za nim przemawia ;(b
zyga66 8 lat temu
no cóż, też dałem plusa, ale na kredyt -):
terry 8 lat temu
przynęta uzbrojona, to koniec żałosny. i o to chodzi
zyga66 8 lat temu
witaj terry...tak, tak ;))
Ewa Hulak 8 lat temu
zakończenie bardzo dobre , pozdrawiam :)
Ina Boj 8 lat temu
Uwaga na myśliwych!
zyga66 8 lat temu
dziękuję Ewo, również pozdrawiam :)
zyga66 8 lat temu
i nie tylko, Ina ;)
nieanna 8 lat temu
ale fajowe :)
zyga66 8 lat temu
nieanna :)
Pixie 8 lat temu
haha dobre
bellaona 8 lat temu
lezal sparalizowany obok zadnej wrazen damy :)
zyga66 8 lat temu
dzięki Pixie, miło cię tu widzieć :)
zyga66 8 lat temu
bellaona, trochę w innym kierunku, ale też możliwe ;)
zyga66 8 lat temu
ale na szczęście było uzbrojone Ef ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie