Kolory PRLu

Świat
Jedna para jeansów,
farbowane moro,
trampki,długie włosy,
strach, że je ogolą.

W trójce Niedźwiedź rocka puszcza,
Perfekt „Ewkę“ łka,
A na drugim u Szewczyka,
grzeje TSA.

W szkole chcą nas uczyć,
my nie wiemy po co,
po zakładach strajki,
wszyscy się szamoczą.

A w sobotę dyskoteka,
kolorowy świat,
gdzieś po kątach przytulanie,
papierosów smak.

Na ulicach smutek,
kolejkowy czas,
Manam, Lombard, Bajm,
porywają nas.

Latem pod namiotem,
pierwsze zakochanie,
tak jak w „Jolce“ Budki,
też rozczarowanie.

Nie zmroził nas trzynasty,
choć wielu poraził,
Dżem nas pocieszył,
Laskowik zabawił.

Skończyła się szarówka,
poszła w zapomnienie
- w tamtym dziwnym świecie.
A może go czujecie?
8
271 odsłon 23 komentarzy

Komentarze (23)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
ale trafiłem ;)...najdziwniejsze, że cały ten ustrój, to nie było dla nas wtedy najważniejsze, byliśmy jeszcze za młodzi, liczyły się inne rzeczy...fainie że zaglądnąłeś Krzysiek :)
Helen 11 lat temu
He he lubiłam Laskowika oczywiście w duecie ze Smoleniem:) a Bajm uwielbiam...Beatka ma cudowny głos:) Buziaki Zyguś:*
zyga66 11 lat temu
Krzysiek, jasne, że było ciężko, ale nie o to chodzi, nawet wtedy jest się młodym i chce się żyć
A
alali 11 lat temu
hej,Zyguś:) wspaniałe czasy..sama jako szesnastolatka skakałam w Jarocinie przez betonowy płot,żeby zobaczyć i posłuchać TSA...nie było kasy na bilet,ale jaka adrenalina:) komu teraz tak by się chciało...młodzieży z domu nie można wygonić:))pozdrawiam
zyga66 11 lat temu
prawda Helenko, wszyscy chłopcy się w niej podkochiwali...buziaki :****
zyga66 11 lat temu
hej Alu, widzę, że byłaś na czasie, jakoś do Jarocina nie dotarłem (żałuję), ale pamiętam koncerty Lombardu,Iron Maiden,Accept...ech były czasy, a trójki co sobotę słuchałem :p
A
alali 11 lat temu
na Iron Maiden byłam we Wrocławiu...w dodatku złapali mnie za jazdę ,,na gapę'' w tramwaju...same dobre czasy..chociaż wtedy łezka poleciała :))
Helen 11 lat temu
Ojjj macie rację:)))niestety...każdy myśli tylko o kompach i telefonach kurcze.... fajne były czasy gdy się wychodziło do znajomych na spontana...któż tam miał wtedy tel żeby zadzwonić....już o umawianiu się przez neta nie wspomnę ha ha:)))) wychodziło się rano a wracało wieczorem albo w nocy....:) a jeszcze inni na następny ranek:P
A
alali 11 lat temu
tak Helenko,żyło się prawdziwie,nie wirtualnie...robiło się wypady na czereśnie do sąsiada albo trwały nocne Polaków rozmowy przy ognisku...aż mi się tęskno zrobiło :)
zyga66 11 lat temu
widzę, że nie tylko ja tęsknię...a może to tylko do młodości, teraz mamy internet i sobie puszczamy muzyczkę i piszemy teksty ;))
zyga66 11 lat temu
to chyba byliśmy na tym samym koncercie Alu...w tle leciały egipskie piramidy, a po scenie latał taki potworek...1984 ?
A
alali 11 lat temu
internet jest dobry,Zyguś...ma wiele zalet..jednak życie nam ucieka ..ludzie nie spotykają się już tak ,jak dawniej..każdy gdzieś pędzi albo siedzi w domu..dorośli też częściej się kiedyś gościli,żartowali,gadali o polityce..teraz pustka dookoła
A
alali 11 lat temu
w 86 chyba? o matko..jestem chyba starsza od węgla :))ale to był pierwszy prawdziwy koncert,na którym byłam
zyga66 11 lat temu
to było, dla mnie też niezapomniane wrażenie, miło powspominać ;)
A
alali 11 lat temu
wtedy kochałam cięższe brzmienie:))ale dziś znajduję miłe dla ucha kawałki w każdym rodzaju muzyki..no może z małymi wyjątkami jednak :))
zyga66 11 lat temu
no niestety człowiek się rozwija, ale sentyment został ;))
ryty 11 lat temu
dwie ostatnie zwrotki dod..y ;p
zyga66 11 lat temu
ryty, a dlaczego je tak lubisz?
gizela1 11 lat temu
a ja nie lubię czasów żadnych...phi...i mam w dópie
zyga66 11 lat temu
giz, fajnie że znowu jesteś :p
Pixie 11 lat temu
ja nie żyłam w 'tamtym dziwnym świecie', ale myślę, że go czuję ;
zyga66 11 lat temu
Pixie, cieszy mnie że tak to odbierasz :)...pozdrawiam;)
Pixie 11 lat temu
pozdrawiam również :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie