kiedyś wzlecę
•
urwane tory
a bieg trwał
- donikąd
w ciemności dnia
prawdą
spopielone urojenia
oślepiony -
na deskach
czas nie goił
brudem oklejonej
jątrzyła -
do pęknięcia
sam wyczyściłem
osuszyłem -
i pudruję -
wers za wersem
oddycham
zaciągam się
czystością
- od nowa
a bieg trwał
- donikąd
w ciemności dnia
prawdą
spopielone urojenia
oślepiony -
na deskach
czas nie goił
brudem oklejonej
jątrzyła -
do pęknięcia
sam wyczyściłem
osuszyłem -
i pudruję -
wers za wersem
oddycham
zaciągam się
czystością
- od nowa
kiedy GOPR będzie na czas,choć dzisiaj jak nie słowem się wzleci to duszą kiedyś napewno w:)