Kabaret Kici Koci

Znani poeci
Poeta w czasie reanimacji pisze tango dla Kici
Koci zamówione przez nią pilnie o 3 dni wstecz
w nastroju balowym

W mym półgrobie
Piszę Tobie
Zamówione tango

Póki żyłem
Nie zdążyłem
Teraz za to mam go

Canto:
Nie bój się nic
Bo życie nic nie znaczy
Bo śmierć jak rydz
Zdrowa dla umieraczy
Już Hamlet-fryc
Myślał, że przeinaczy
(tańczyć z przegięciem)
Nie wyszło mu
Nic a nic
Z tym jego
Być albo nie być

Kicia Kocia
odpisuje poecie na reanimację
dedykację

(oberek-mazurek)

Od zawały
Do zawału
Raz na prędko
Raz pomału.
Najważniejsze:
W te odstępy
Poupychać
Kręty-węty
I tak człowiek
Będzie święty,
Kiedy zejdzie
stąd
5
76 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
:)
K
kaja-maja 10 lat temu
o lolotito moja kici kocia tango chciałaś lecz kiedy ja gram to nie tańczysz tylko patrzysz czyżby nóżka cię bolała może zamiast tanga
walczyka zatańczysz poprowadzę ciebie raz na raz w:):)
zyga66 10 lat temu
ha ha ha, Kaju, raz dwa trzy, raz dwa trzy...;)
Helen 10 lat temu
...hejjj!.... a mnie tu jeszcze nie było ale już naprawiam owe niedopatrzenie:D aleś mnie ucieszył tym wierszem, jest naprawde świetny... gratuluję Zyguś....:* :* :*
zyga66 10 lat temu
Hela, to wiersz Mirona Białoszewskiego, ostatnio go trochę czytałem i rację masz jest świetny, fajnie, że Ci zrobiłem uciechę, pozdrowionka :):*
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie