Jesteś z nami

Egzystencjalne
Nie lękaj się,
zaufaj, uwierz,
nie będzie łatwo,
ale lżej.

Zarwana noc,
niepokój, płacz,
pytanie wraca,
dlaczego ja ?

Wiem ojcze,
inni więcej -
nie chciałem,
przebacz mi.

Tysiące rankiem
dziękują -
nie jestem sam
i słyszę słowa.

Nie lękaj się,
ciepło i dobroć,
jestem znów chłopcem,
bezpiecznie tak.

Trzy słowa -
wezbrały wspomnień
potok,
jesteś pośród nas.

Już dobrze.




"Kanonizacja Jana XXIII i Jana Pawła II – uroczystość religijna, która odbyła się 27 kwietnia 2014[1] w Watykanie, na Placu Świętego Piotra, podczas której dwaj błogosławieni papieże: Jan XXIII oraz Jan Paweł II, zostali ogłoszonymi świętymi Kościoła katolickiego."
8
141 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Ogromnie mi się podoba 1 strofka, jest prosta zwyczajna lecz zawiera cenną prawdę;) w całości wiersz przypomina mi tak po trosze motywację do życia....;))))lubię.buziaki Zyguś;*
zyga66 11 lat temu
dokładnie Helenko, to taki prosty przekaz, a często się o tych prostych sprawach zapomina...wiersz pisałem pod wpływem wczorajszej kanonizacji JPII...tak mnie wzięło na wspomnienia...trochę za dużo tego szumu było, ale jest dużo takich cennych myśli, które warto sobie przypomnieć...dziękuję :)) i buziaki dla Ciebie :*
K
kaja-maja 11 lat temu
jakbyś psychologiem był,też tak mówię,pani i panie nie lękaj się
choć sru się zrobiło,to wiedz iż nie jeden myślał że pryknie
a się unorał czesto po sam pas,ale cóż takie życie,od ojca się dużo wymaga a samemu nie można sie powstrzymać w:):):)
K
kaja-maja 11 lat temu
choć wiersz ma inny wymiar ale pasuje do mojego stanu życia w:):):)
zyga66 11 lat temu
kaja, dziękuję i życzę odwagi :))...pozdrawiam :)
A
alali 11 lat temu
zazdroszczę trochę tej wiary,bo czyni cuda.cenię naszego papieża jako człowieka i myślę,że był on zbyt skromny,żeby chcieć całej tej szopki wokół siebie...ale Ty ładnie i bez zbędnej przesady to napisałeś,Zyguś.pozdrawiam:))
zyga66 11 lat temu
dziękuję Alu, z tą wiarą to różnie bywa, czasem jest mniej a czasem więcej, w niedzielę było dużo wspomnień i wzruszyła mnie ta głębia jego prostych słów...tak było zawsze, takim go pamiętam...też jestem zdania, że tego kultu jaki się utworzył wokół jego postaci by nie lubił...cieszę się że taki właśnie odbiór mojego wiersza ;)...
pozdrowionka :)
K
kaja-maja 11 lat temu
hehe ja zawsze odważna:):) jak się umie skrasc chorągiew z masztu
przy czujnej strazy to zuchwalstwa wiekszego nie potrzeba:);):):)
jaskółka 11 lat temu
nie lękam się
trzymasz moja dłoń
takietam 11 lat temu
amen
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie