do wolności

O życiu
idę bo jak tu nie iść
gdy wszyscy idą
depcząc po piętach

nikt nie pyta
dokąd i po co
po prostu idą

uniosę się
poszybuję
i nigdy nie wrócę
tu
gdzie tylko cienie
prawdziwych kształtów
o których marzę
jak dziecko
radością szczerą
zachłysnę się
nieobciążony
wolnością

oddechem
wyswobodzony
11
116 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Zyguś na herbatkę Cię zapraszam:)))) jak zawsze z prądem...:D 2 pierwsze strofy fajnie się czyta... to trochę przypomina zły sen. Czasy gdy się było dzieckiem były takie nieskomplikowane..dawały pole do zabawy..dorosłość natomiast wprowadza nas niby na wolność ale taką przy której i tak musimy przyjąć pewne normy..więc do końca nie jesteśmy wolni...:))) ale zatęsknić za dzieciństwem wszystkim wolno...:)))) buziaki:*
zyga66 11 lat temu
oczywiście że zaproszenie przyjmuję (beeez;):)))...myślę, że spojrzenie na świat oczami dziecka, było właśnie takie proste, ale idzie się dalej, nie ma wyboru, a tęsknota pozostaje i chęć ucieczki, gdzieś w nas tkwi, no i ma się takie uczucie, że można by się uwolnić...pozdrowionka i buziaki :****
zyga66 11 lat temu
Oj Megi, rację masz ;)...ile to już razy w tym temacie, a tęsknota jest i będzie :))...ciepło pozdrawiam ;)
A
alali 11 lat temu
nic tylko latającą arkę musimy Zyguś wybudować,bo czuję podobnie ;)...ja tam nie proponuję od razu jednoosobowej :)..ale odciąć się od chorej powinności trzeba,jak nic..:))) pozdrawiam cieplutko ;)
zyga66 11 lat temu
hej Alu :)...to ile tam będzie miejsca w tej arce?:)...a chce się, a ile razy...pozdrowionka :)
A
alali 11 lat temu
chodzi mi Zyguś o to,że zbyt ciasna arka mogłaby spowodować kolejną chęć ucieczki :)) myślę,że każdy ma czasem wrażenie,że został w swoje życie trochę ,,wrobiony''...stąd tyle ,,koników'',pasji i bzików,w których możemy pobyć sami....bo też rodzimy się i umieramy sami...pozdrawiam cieplutko..:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie