cichnie w dal

opada listek w miękką trawę
strącony lekkim lata tchem
ostatni promień go oświetlił
jakby uśmiechem twoim był

minęły gwarne przedpołudnia
pełne radości w cieniu drzew
nikt nie zaczepi nie zagada
nadchodzi smutna zimna czerń

i więcej ciszy i zadumy
tylko tęsknota gdzieś tam rwie
serca nie stłamsisz i nie zagłuszysz
o swoje zawsze upomni się

zostaną piękne słowa w wersach
w lipcowych zachodach barwy róż
wspomnienia ciepłe uczuć pełne
razem z ptakami milkną już

chwil nie dogonisz porwanych czasem
odeszły jak kolory drzew
chłodne wieczory mgłami otulą
a ukołysze wiatru śpiew
9
246 odsłon 20 komentarzy

Komentarze (20)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 9 lat temu
Jakoś tak serca nie stłamsisz i nie zagłuszysz o swoje zawsze upomni się.Bardzo bardzo się spodobał.
K
kaja-maja 9 lat temu
kiedy listek miękko tak opada to nie jest źle
ale tak w sztywności na sztywność
to jedno płonie od korzenia że coś traci
jeszcze w promieniu słońca
jest jak dym który spala od środka
tak też człowiek naocznie
potrafi człowieka spalić w:)

to będzie mój wiersz na poniedziałek
bo dzisiaj właśnie widziałam
jak z drzew dym ulatywał
choć doktor mówił to zima
przymrozek dała

i choć to dziwne zjawisko
kiedy żmijka ognia w korzeń wnikała
dzisiaj płonie się spalając
nikłym dymem
widocznym okiem
dla spostrzegawczych w:)
K
kaja-maja 9 lat temu
a on tego nie widział w:);)
to cóż tu mówić o cudach w:)
Ewa Hulak 9 lat temu
tak jakoś żal minionych chwil , tamtej miłości i boli tęsknota ,niech nas kołysze
zawsze wiatru śpiew , pięknie zyga
zyga66 9 lat temu
no widzisz Kaju ;)
zyga66 9 lat temu
pięknie Ci dziękuję wielobarwna :)
zyga66 9 lat temu
oj tak, żal, dzięki Ewa :)
D
daroskwaro69 9 lat temu
Taki wiersz tylko śpiewać! Może kiedyś, ktoś w natchnieniu tchnie w niego muzykę.
zyga66 9 lat temu
dzięks Marcin M :(...zapraszam również użytkowników: żjl, Aliencom i MeTo, do walenia minusów -_-
zyga66 9 lat temu
daroskwaro69, no może, pozdro :)
wielobarwna 9 lat temu
to ma być wiersz dnia
ryty 9 lat temu
opada listek w miękką trawę
strącony lata jednym tchem
ostatni promień go oślepił
jakby uśmiechem twoim był - gdyby tak ...to
dałbym plusa... :.
zyga66 9 lat temu
ryty, podoba mi się twoja strofka, ale moje jeszcze bardziej ;)
Helen 9 lat temu
Zyguś jak pięknie :) Uśmiecham się czytając Ciebie, a to co przeczytałam jest naprawdę wzruszające:*:*
Cudna każda strofa, melodyjnie i zapada głęboko :):*
zyga66 9 lat temu
wielkie dzięki Hela, taki miał być :*:)
ciezjem 9 lat temu
Był kiedyś taki program Kraina łagodności. Tak mi się ta estetyka kojarzy. Widzę pod ten tekst brzdąkanie gitarki i popijanie piwka przy ognisku.
zyga66 9 lat temu
Witaj ciezjem, właściwie to nie miałem żadnej melodii, kiedy to układałem, ale czemu nie, pozdrawiam :)
zyga66 9 lat temu
fajnie że tu zajrzałaś Ef :)...czasem się tak pisze, prawda?...o uczucia idzie, i jakoś cieszy fakt, że można to komuś przekazać, pozdrowionka
Pixie 9 lat temu
bardzo nastrojowy..podoba mi się. pozdro :)
zyga66 9 lat temu
dzięks, Pixie, pozdro :)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie