W miłości...

Egzystencjalne
W miłośći chcę żyć
bo miłość to życia mojego horyzont
Statek - Nadzieja - w przystani
Już czeka. Czeka na znak z nieba.

Mój duch się wyrywa,
Z piersi chce gnać daleko
Jak gdyby uwięziony, nie może
Chcę go uwolnic, niech wzleci!

Wysoko, ponad wszystko i wszystkich,
nad chmury, powietrze nad ziemię wysoko
Niech wzleci i pozna
Odwieczne sedno istniena.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie