My i Praga

zimna noc i ciepły księżyc

iskierki w oczach

wiatr z północy i ten z południa

dla nas rozmaite pogody na jutro

poniżej kominy,latarnie i bloki

nie mamy sobie nic do powiedzenia

pomarańczowe chodniki, ciemnoniebieskie ulice

nie wierzysz w obietnice

deszcz na starych dachówkach

powiedz mi to jeszcze raz

kluby i puby kpią sobie ze świtu

my nie obudzimy się razem

miasto zachwyca o tak wczesnej porze

Praga, grudniowe przebudzenie

drugi dwunasty i zero szósty

i nie wrócimy tu razem
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie