może

może będzie lepiej

kiedy się za-sklepię

za-sklepu odcieniem

otulę się dokładnie

nie będę sobą szpecił

zezowatych znaczeń



może będzie jaśniej

kiedy wreszcie trzasnę

mydlaną powłoką

obnażę mą maskę

zamknę jedno oko

nie będę przeszkodą



może by tak było

lecz tego nie sprawdzę

będę wrzeszczał dalej

bo mnie cisza drażni
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie