Żyć czyli zawadzać...

O życiu
Pochylony nad grobem
tak....
że,serce wypada
na boga skroń

a z tej jesieni
liśćmi
narzuciłem płaszcz
słońce po oczach
krzyczy

a,i tak został płacz
nim odeszliśmy
przybyliśmy
...,
co dzień wyruszam
w drogę
przecinam
nowe i stare
szlaki
....
i wieje
od ludzi chłodem

19.11.2011.
6
51 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
ta sama uwaga i - nie zawsze jest potrzebne , bo niekóre fragmenty są spójne bez łącznika
xyxyx 14 lat temu
Proszę o datek.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie