Margines wspomnienia

O śmierci
Jesteś przecież
na wyciągniecie dłoni
zdecydowane pragnienie
zrealizowane w geście

zatrzymany kadr życia
przebiegł przed oczami
to nie to abym się bał
lecz szkoda jakoś
cele niezrealizowane
nieuprzątnięte pragnienia

zawisły

nim ostatnie tchnienie zamienione w gwizd
ustało
odlot w kanał nieistnienia
niezauważalny
skowyt cienia
skonał
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie