Odpoczynek duszy

O śmierci
Piękny dzień.Spaceruję pomiędzy
szarymi kwaterami,potykając się
o kanty dusz idę
w stronę słońca.

Na wiatr rzucam pytanie,
czy dusze czasem oszukują grawitację.
Do obłędu doprowadza mnie
żółta lilia.Na twarzy czuję jakby

muśnięcie bezdusznej ręki.
Życie, bezwzględność czasu i
nie dla wszystkich chyba
wieczny spoczynek.
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
świadomość tej ostatniej granicy w świetle dochodzącym z przeszłości, z tym się nigdy nie pogodzimy, szczególnie ostatnia strofa wyraża ten niepokój
wielobarwna 8 lat temu
Może i wyraża niepokój zależy jak kto odbiera (raczej myśl )
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie