lampka wina za nas

O życiu
długie są dni i noce
wstaję niewyspana
w kalendarzu skreślam dni
mija czas
rano samotne śniadanie
na obiad lampkę wina
wypijam za nas
nie ma kolacji

przeglądam zdjęcia
z naszych wakacji
zerkam na kilometry
które dzielą
myśli poplątał świat
z każdą godziną coraz ciężej żyć

poza zasięgiem twój telefon
zamykam drzwi na klucz
serce walizkę pakuje
wracać już chcę
długa droga powrotu
przede mną
lecz nawet ona
nie stanie na przeszkodzie

chcę znowu czuć moją dłoń
w twojej dłoni
rowerem pojechać
przed siebie
czasowi na złość
nie dać się dogonić
na dłużej
koniec z rozłąką

tęsknota boli
3
66 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 9 lat temu
Inspiracją były zdjęcia nie lampka wina na obiad.
zyga66 9 lat temu
Trochę bym jeszcze popracował np:

długie dni i niewyspane noce
wstaję na samotne śniadanie
a na obiad lampka wina
za nas
nie ma kolacji
skreślam kolejną datę w kalendarzu

Dobrze pokazana rozłąka
wielobarwna 9 lat temu
No widzisz Zyga ty to masz coś do powiedzenia -przy czasie obiecuję dopracować .
ryty 9 lat temu
wracać już chcę
droga przede mną
nie stanie na przeszkodzie

chcę znowu poczuć
moją w twojej dłoń
rozłące zadać cios

tęsknota jak chory ząb
boli :(

i nie ma na to leku :)
K
kaja-maja 9 lat temu
jak życie w kalendarzu
tak Alen ja cie darzu w:)

mając wiek samotności
gdzie połowa równa się połowie
wie iż ktoś czeka w drugim świecie
dzisiaj pije lampkę wina
i ogląda pamięci zdjęcia
kiedy była wierną zoną
dzisiaj prawie wiekową wdową w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie