dokąd spadniesz

pogubione myśli nie wrócą
marzenia rozsypane
nikłą wstążką się wiją
emocje buzują
podsycane żarem
brak logicznej całości
w wewnętrzny chaos zanurza
okrywasz się egoizmem
coraz grubsze warstwy
zadufanie rośnie napełniane próżnią
zaplątane żądze kąsają
nagle zmurszałe schody
poślizgiem grożą
dokąd spadniesz
dno tuż
8
61 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

yeti 14 lat temu
od dna można się zawsze odbić.
Wisior Goliatko 14 lat temu
MASZ CO CHCIAŁAŚ- WŁAŚNIE SIĘGNĘŁAŚ DNA
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie