do sądu z tym nie pójdę
my szczęśliwą miłością połączeni
drzewa wiatrem w polu kołysane
ze słońcem w sercu w cieniu skąpani
zaradni błyskotliwi zarazem lękliwi
osnuwani barwami codzienności
szukamy w sobie siły różni i tacy sami
drzewa wiatrem w polu kołysane
ze słońcem w sercu w cieniu skąpani
zaradni błyskotliwi zarazem lękliwi
osnuwani barwami codzienności
szukamy w sobie siły różni i tacy sami