błogostan

O szczęściu
beztroskość jak poranek
słońcem rozpromieniony
za oknem głośny wiatr
wierzbie zaplata warkocze
spijam nektar istnienia
do ciebie przytulona
nieważne słowa
milczenie bardziej syci
myślę chwilo trwaj
w duszy błogostanie
słodyczą nasyć
nim znów
wrócę na ziemię
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Czuć w tym wierszu smutek.
JKZ007 14 lat temu
Może i czuć , może i klimat , ale inwersje nie czynią tego lepszym.:) Z resztą zupełnie niepotrzebne- poranek jak beztroska, rozpromieniony słońcem , zaplata warkocze wierzbie, przytulona do ciebie, w błogostanie duszy, nasyć słodyczą. To taki szyk, według mojego widzi mi się:) Pozdrawiam . Zrobisz jak chcesz:)
wessa50 14 lat temu
Ega,ibis49,JKZ007 dziękuję za komentarze i bardzo pouczające uwagi.Myślę,że w przyszłości zaowocują.Potrzebuję trochę czasu.Serdecznie pozdrawiam.
JKZ007 14 lat temu
Napisałem co widzę . Dzięki za przychylne spojrzenie:)Miłego dnia.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie