Wieczne......
•
Na ławkach z czarnymi kałamarzami
obłożone szarymi gazetami
leżały zeszyty,
obsadki, stalówki,
wieczne pióra czasami.
Bibuła biała, przyjaciółka stała
wielkie kleksy zbierała
łzy spływając
rozmazywały plamy
masowego nauczania.
Linia w rękach nauczyciela
błyszczała karą srogą,
radzieckie pisma,
pieśni wierszyki
dawały wydźwięk przyjaźni narodów.
Minął czas tępego pisania,
wieczne pióra leżą w szufladach
bezużyteczne rekwizyty,
pięknie oprawione,
dziwią się-
- Wszystko już skończone?
obłożone szarymi gazetami
leżały zeszyty,
obsadki, stalówki,
wieczne pióra czasami.
Bibuła biała, przyjaciółka stała
wielkie kleksy zbierała
łzy spływając
rozmazywały plamy
masowego nauczania.
Linia w rękach nauczyciela
błyszczała karą srogą,
radzieckie pisma,
pieśni wierszyki
dawały wydźwięk przyjaźni narodów.
Minął czas tępego pisania,
wieczne pióra leżą w szufladach
bezużyteczne rekwizyty,
pięknie oprawione,
dziwią się-
- Wszystko już skończone?