W dłoni świat

Od siebie
bosa do mnie przyjdź
lekkość twego wdzięku
uniesieniem mego pożądania


każdym krok twych spojrzeń
bliskością oczu magii
coraz bliższy uczucia
z naprzeciwka namiętności
pragnienia głosem


ciepło dłoni gorąca krwi
pospiechu bicia tonem serca
w rumieńcu policzka
spuszczonego wzroku wstydem


nagość twego ciała
szatą ozdoby piękna
czuciem mego zmysłu
sytością głodu nakarmienia

jedna chwilą
od progu do końca
drzwiami miłości
otwartymi dla nas
5
26 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie