Urojona miłość

Od siebie
historią snu
z nie świadomością bytu myśli przebytą
tkwiącą w pamięci

obrazem zdarzeń nieobytych
mających aktorów gry

głosem nie wypowiedzianym
usłyszanym uchem myśli

dotykiem widzianym
bez czucia bodźców zmysłu

pocałunkiem pocałowanym
na odległość bliskości ust

wytworem wyobraźni
przeczącej rzeczywistość
istnienia reali
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
oj...no coś się w Twoim życiu musiało stać... to wdać. Zgadzam się z Ananke, tylko że odwrotnie;) mi ostatni wers podoba się najbardziej, pozdrówka!
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie