Czekam nieustannie

O życiu
Moje oczy nadal zielone...
ale wiara czarna
miesza się to wszystko
w odcień szarości moich myśli

świat czarno biały
choć biel okryta cieniem czerni
zakrywa światłość jasności umysłu

nie zrozumiem tego
nie uwolnię się
mam nadzieje ze przyszłość mnie wybawi
zamknie to w klamrę biegu historii

trzeba czekać
liczyć czas, dni i lata
przesuwać miesiące kalendarza
witać zmroki i świty

odbywać pory roku
co ciągną monotonii sznur
wspomnień przeszłości rozdrapując wiecznie rany

trochę zapomnienia żądam
w końcu Bóg mnie stworzył
nowego rozumu, serca bądź duszy
może to by mnie zmieniło
dało nową świadomość
6
62 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

słaby_jestem 14 lat temu
ciekawe czy ja będe taki mądry za 20 lat...oby!! madrosc jest w Twoich słowach tak czuje
vagnozi 14 lat temu
ja mam 20 lat nie 42 w profilu pomyłka jest
Aditi 14 lat temu
Respekt - 20 lat i taki madry :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie