Tymczasem

w kościach wyczuwam koniec zimy
po każdej dziesiątce
coraz bardziej punktualnie

rozmarzające stawy tłoczą ból
w przedwiośnie mózgu
a sople jakie zostały to te zasmarkane

okres
kiedy próbuję się wynurzyć z ciuchów
wywołuje alergię nastrojów

chwilowe rozchmurzenie i przelotne opady
wciągają pod kołdrę leniwe godziny
dnia

najpiękniejsze widoki przetrwania
są za oknem
kobiety idące do domów z zakupami

wydają się odporne
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
tymczasem to każdy ciuch
może z człowiekiem rosnąć
jak też każdy paciorek
w kręgosłupie też jest nie równy
jak modlitwa
nie każda jest skuteczna
tak dziś nauka
nie jednych ciagle jest na marginesie
jak zdobycie specjalizacji w:))
DESSA 9 lat temu
Kiedyś byłam odporna ... dziś zahartowana i uodporniona i z każdą zimą bardziej spragniona ciepła....
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie