Troska

O życiu
one pływają

gdy wody dolewam do słów
oddychają głębiej
usta marszcząc powtarzają
co trzeci oddech

a skurcze przyzwyczajeń
rozganiają tlen

w kroplach ociekających po szybie
znajdują siebie

nigdy nie dopieszczone
mętnym wzrokiem ogarniają próżnię
załamaną sztucznym oceanem

i po kamieniach biegną
nagim ciałem
rozmazanym pośród tysiąca rzęs

wskoczyłbym do nich
lecz kto by wtedy karmił
ich lęk
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
wodniste takie:)))) i śliskie
tomek1972 12 lat temu
ależ proszę gizela dla ciebie zawszę będę tonąć
tomek1972 12 lat temu
wpłyń więc w rybę a zobaczysz jak zazdrości ptakom
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie