Tabu

zgniotły mnie palce
nie do końca zadymione

a Tymbark dalej drukował
hasła z reklamy

czytałem
zasnąłem
nic nie znalazłem
oprócz ust twych ostrygi
[aluminium z podszewką]
zamkniętą na wszelkie intrygi
kompletnie niechętną
acz zbyt czystą

nie dopitą do końca
zbyt naiwną [ś-TY]
by sięgnąć Słońca

wyszedłem
płaszcz został
numerek w twoim piórniku
….
córko
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie