StatyStyki

anegdota Kaina i Abla
oklepana
po mordzie
dziś powtarzana
w zmiennej formie

siostra od poloneza
pieści pod włos zaza
z nożem
w Bieszczadach
nie trzeba już chodzić

wystarczy aparat
żeby utrwalić
popiół
po farbach
z ikon i ognisk

na granicach
wspólnej historii
histerycznie się powtarza
szlak
którymi chodzi wataha

przeszłość
z ością w oku
bojkowskich cmentarzy
kołem się toczy
do miłości

przecież wystarczy
zdjąć z głowy czapkę
widok
drugiego człowieka
i krajobrazu

powinien wywołać uśmiech
na połoninie
we wrzosach
jagody
smakują szczególnie

kiedy ząb czasu
zaczyna czarnieć
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie