Ogród Cztery pory roku - jesień

Melancholia
minęły wieczory altanowych rozmów
chłód zagonił do domu kwiaty i koty
stolik zmęczony prosi o wytchnienie
zwabił krzesła pod ścianą dżemie

nawet ćmy gdzieś ukryły skrzydła
pewnie śpią pośród nietoperzy
komary utknęły między kamieniami
już się nie czają za pniem wierzby

pergola przytula bezlistne łodygi
róże przysypiają otulone kopcami
trawa czeka na ostatnie postrzyżyny
mech pożółkł pod zimnymi igłami

skończył się gwar na mrowiskach
pająki zbierają wyblakłe pajęczyny
przed osami już nikt nie ucieka
i ptaki świergot w szept wyciszyły

ryby pomilkły bardziej niż zwykle
coraz wolniej wyglądają spod wody
trzcina jedynie jest bardziej gibka
macha do wiatru brązowymi pałkami

czasem przysiadam otulony kocem
w ręku trzymając gorącą herbatę
i patrzę jak świat staje się złoty
zanim na dobre mój ogród zaśnie

tylko czekanie zostaje niezmienne
w tykaniu zegara odlicza noce
kiedy na nowo świat się obudzi
i wezwie na apel wiosenną prognozę
9 3
77 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
Oj marz marz dobra to tego pora roku pogranicze wspomnień a rozmyślań. Pozdrawiam wszystkich ciepłych dni życząc
K
kaja-maja 12 lat temu
ładnie lato się skończyło nawet ćmy się pochowały,chłód poczuły w:)
a mnie jutro się lato kończy z ostatnim grilowaniem na świeżym powietrzu przy tańcu jeszcze będziemy się rozbierać przy lata pożegnaniu a piękną jesień witać w:)
Darling94 12 lat temu
Marzenia dobra rzecz...
W szarej codzienności twój wiersz poprawia humor i sprawia, że górę nad wszystkim bierze imaginacja :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie