Nocą czas jest dłuższy

nie martw się
jest dobrze
nawet lepiej niż przewidywałem
przytulisz głowę
to pogłaszczę
posiedzimy na kanapie
ma zamszowe oparcie
trochę przetarte zębem czasu
trudno
musi wystarczyć
przynajmniej do lata

kupiłem więcej piwa
powinno być jeszcze lepiej
gdyby noc
za dług przeciągała po sobie gwiazdy
może któraś do nas zamruga
a czemu nie
przecież jesteśmy szczęśliwi
będąc razem

we dwoje
raźniej powspominać
pamiętasz
jak włóczyliśmy się drogami
jutro też
rankiem pójdziemy na spacer
twój ulubiony kawałek drewna
pewnie czeka byś go ponosił
ja go rzucę wywąchasz
masz w sobie tyle
ile mi zabrakło

wiem jest chłodno
nieplanowane przymrozki
przytul się mam koc z bawełny
powinien wystarczyć
przecież nie jesteś aż tak wielki
rozmiarem

dobry z ciebie przyjaciel
dla tego zdradzę malutki sekret
nadstaw ucho i wzdrygnij wąsami
jesteś najlepszy z tych wszystkich
którzy są już nie znani
3
76 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Mój przyjacieluuu byłeś mi naprawdę bliski....:))) a tak serio bardzo fajny wiersz...detale też takie jak zamszowa kanapa...:))))he he. Pozdrawiam Tomku.
tomek1972 11 lat temu
pozdrawiam Helen nadal wies i zasięg do.....teraz załapałem może w każdej chwili paść
ryty 11 lat temu
z cienkiego patyka grubego nie wystrugasz; a w tym przypadku jest odwrotnie - da się, tylko potrzebny ostry nóż.
Helen 11 lat temu
Cieszę się odpoczywaj w miarę możliwości...popieram wieś popieram......:))))
tomek1972 11 lat temu
to nie wczasy, to życie, salatka życiowo-uczuciowa
Helen 11 lat temu
Nie maiałam na myśli wczasów, lecz będąc na wsi jest absolutnie niemożliwe niedoceniać choć chwili wytchnienia...wiem bo kocham wieś....:)))))a owa sałatka wspaniałe porównanieee:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie