Milczeniem przemilczę

dotknij

i poczekaj

może wewnątrz mnie
jest pąk albo po nim łodyga

nie wiadomo przecież
jaka ziemi raniła mi stopy

rozkwitam albo przekwitam
jesteśmy obcy

ale obca była też i Ameryka
zanim historia
zaczęła się o nią dopominać

dotknij

i poczekaj

pozostawiając sobie
błysk w oku skrzyżowany gestem

miękkkim uparciem
kalejdoskopu w który patrzymy

za sobą jeszcze nic nie mamy
przed sobą mamy
pełnię

być może jest ona oceanem
albo kałużą w której toniemy

w samo zapamiętaniu

dotknij

i poczekaj

na ciąg dalszy

...histerii
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 10 lat temu
za sobą jeszcze nic nie mamy
przed sobą mamy
pełnię :)
wiesiekza 10 lat temu
świadomość poznawania i penetraji świata jest piękne, a oczekiwanie zmian ?? no cóż nie każdy je lubi i znosi. :)
wiersz podoba się ;)
alienCOM 10 lat temu
gdy się tak milczeniem buduje ciszę
histeria aż iskrzy w odbitej w pełni galaktyce...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie