Kobiety

kobiety przy których przebywałem
nigdy nie były spokojne
niewygodne
potrafiły płakać w zamkniętych światach
jednocześnie
uśmiechnięte walczyć o swoje

pozornie zupełnie nagie i bezbronne
kwitnące żalem za przeszłością
i miodem
zebranym z doświadczeń
nie czystych słów
rozwianych przez wiatry

kobiety zdecydowane we wszystkim
szukające równowagi
lwice
karmiące żądze krwią
jeleni
za życia martwych

i jak ich nie kochać
wiedząc że ostatnią rzeczą
której się dozna
będzie miłość z posmakiem śmierci
pędząca
na oślep w stronę przepaści
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
no jak?;)...bez przekrętu
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie