klatki

klatki zasiedlone przez ludzi
karmią się w dźwięki rur płynących wodą
śmiechem i płaczem
tłuczeniem kotletów
rozmów intymnych zmieszanych z pogodą

w kominie świerszcz nie zagra
bo nie te czasy
ból minie po raz kolejny
po wzroku albo mroku na klatce schodowej
gdzie odgłos spuszczanych śmieci
i lejącego pod drzwiami pijaka
przypomina wodospad

leżę sobie na dnie wanny
próbując po raz kolejny smaku papierosa
i jestem szczęśliwy w tym skuleniu z pianą
że jutro jak się obudzę usłyszę śpiew ptaków

...szkoda...

że tylko po odebranym telefonie
odlecę w codzienność
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
w blokowisku świerszcze nie grają w:)
zyga66 10 lat temu
cyk cyk,cyk cyk....;)
Lady Ann 10 lat temu
Dobry, szkoda, że niedoceniony.
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie