Droga

dzisiaj na drogach jest ślisko
grudniowa mżawka wymusza
posłuszeństwo na pedale gazu
ciepłe powietrze z wentylatora
może rozkojarzyć



tli środek nocy pociętej długimi światłami
mijane drzewa i znaki wyglądają dostojnie
czasem ktoś z naprzeciwka mrugnie
kiedy zasypiam
odpalam papierosa
i dalej jadę
jadę
otwarte okna wysysają powietrze



droga dłuży się zakrętami
wracam
goniąc czas wyciszony chłodem miast
omijam jak sarny przecinające drogę
błyskotliwość odruchu zabijania
też mijam
mijam wszystko co zakazane
albo nakazane zakazem
mijam



symfonia pieśni żałosnych
drży w głośnikach
następny bieg
hamulec
krew spływająca w kropelkach
niebieskie światło
głosy
plandeka



symfonia dobiega końca
poczekaj aż się rozbiorę z człowieka
po następnej nie będziesz pamiętać
że nastąpił ciąg dalszy



w tle dzieli obrazy na pędzle i farby
płótno
ramy
jeśli nie zapomnisz dorysuj wąsy
zawsze je miałem

w dzieciństwie zbierałem znaczki
przepraszam za niewysłane listy
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 11 lat temu
dzięki za przestrogi , bo jak się wyśpię jadę na Sylwka do Jastrzębiej:) Trzeba wolniej,a mam odwrotne tendencje i bardzo szybki wóz heh:) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie