Domator

O życiu
płochliwe myszy
przebiegają po moim dachu

gołębie czasem siadają
nie znajdując ziarna odlatują

przechodzące koty co drogę zagubiły
do drzwi pukają prosząc o mleko

niestety dzisiejszy przydział
z dyskontu nie przewidywał gości

ostatnio motyl imienia nie kojarzę
przysiadł na wyciętym oknie

trochę rozmawialiśmy o łące
po czym odleciał pospiesznie do kwiatów

dni wyglądają tak samo

przedwcześnie zaczęty dzień
za późno powracająca noc

nie pozwalają myśleć o soczystych jabłkach

każdorazowo po ulewie
naprawiam przemoczony karton

i nie żałuję że jestem
8 3
72 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Johny Gmatrix 12 lat temu
witaj biskup.. swietne.. a te koty to i Dan sie spodobały ... a jeszcze lepszy gdy nie czyta sie samemu, ale słucha (fakt ze trzeba umiec czytac)
K
kaja-maja 12 lat temu
ciekawy Domator ciekawe obserwacje ma niczym bezdomny więcej widzi niż człowiek zamożny w:)
gizela1 12 lat temu
facet z kartonu:))))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie