Autostradą pod niebo

wolę załapać paranoje niż syfa
tak stwierdziłem mając w zapasie jedno życie
dlatego nie korzystam z obyczajów dziwek
chociaż je lubię za otwarte podejście do świata
ten błysk w oku
kiedy wsiadają do auta na wycieczkę sto metrów dalej
w lesie jest naprawdę sympatycznie
piękny zapach a w tle śpiewające ptaki
romantycznie
w historii Jagiełło i Kazimierz odegrał niebagatelną rolę
teraz też budują polskie drogi
w obcojęzycznym podejściu do moralności

z upływem lat kończą się bajki o straconych szansach
wyłuskany strach na czerwonych światłach dociska gazu
w upływającym kacu pędzi poboczem
i zwraca uwagę na gwiazdy jednego uśmiechu
bez grzechu nie można żyć tak doskonale
nie tylko Jezus ma prawo do cierpienia za wielu
i wiele uczynków osiadłych na dnie duszy człowieka
dlatego czasem zerkam
jak zmieniają się kobiety z tajemniczego lasu
w rajstopach naciągniętych na twarze
oszronione szminką niezostawiającą śladu po ukąszeniu
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
ile tu przemyśleń?..... i wszystkie ........ w szyku
są do przodu:)....... czasem do tyłu...... chyba pitolę bez sensu phih
zyga66 11 lat temu
...zajrzyj na chat ;)
Helen 11 lat temu
he he Giz widzę kroplę sensu w tym co piszesz;))))) Tomku iście bohaterska postawa w pierwszym wersie, zmusza mnie to do przemyśleń iż zaznajesz niejako dyskomfort odmawiając sobie zucenia na bezbrzeżne fale targających powiewów wśród falujących łąk rozkoszy;)))))))))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie