***

jeszcze dzisiaj wetrę tłuszcz we włosy
nie dogolę gęby wczorajszą nocą
złotymi talarami będę nazywał kapsle
i pieprząc głupoty przeczekam dzień

po to żeby jutro wstało właściwe słońce
bez mgieł z prostą linią horyzontu
dzieląc na tak i na nie zakwasy po losie
jakie próbuję w sobie rozchodzić

jeszcze jeden dzień a być może
w białej koszuli będę wyglądał lepiej
jedząc obfite śniadanie z reklamy
za które zapłacę bez strachu upadłości

do kawy dosypując słodkie marzenia
jak płynące kluczem w oddali ptaki
które są mieszaniną chmur krzyku i piór
zawsze za daleko żeby otworzyć niebo

...ten jeden razbez kompromisów
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 10 lat temu
super Tomku :-) genialne metafory
Joannes Mas 10 lat temu
popieram, mistrzostwo, zwł. ten klucz do nieba - rewelacja
Ewa Hulak 10 lat temu
życie od jutra godnie,ale ten kompromis...podoba mi się...jak płynące kluczem w oddali ptaki... tak lubię
4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie