***

odzwyczajasz się ode mnie
milczeniem przyzwyczajasz
swoją nieobecność
jesteś jak bóg
który jest wszędzie
i nigdzie
nie można go spotkać

pozwól że wybuduję ołtaż
z wiary w twoją cielesność
oddychając duchowym
suplementem miłości
na wypadek
kiedy poczuję kobiecość

w niepokoju codzienności
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
ach cóż to będzie za ołtarz w:)
Mega :) Lubię tu wracać i czytać Twoje wiersze :) mają wewnętrzną moc :) Bardzo na plus za ten wiersz :)
Pozdrawiam :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie