nie-ma.

Egzystencjalne
Pomyśl. Jestem zarażona wirusem HIV, syfilisem, żółtaczką, malarią, rzeżączką, czarną ospą. Jestem zarażona życiem. Jestem sobąsobąsobą-osobą. Kto mi za to zapłaci? Nikt przecież nie podziękuje. Klik - i jestem! Klik - i-nie-ma-mnie. Nie-ma, niema. Jestem niema, bo chowam się za słowami, rozdrabniam je, kruszę, zmuszam, by coś mówiły, śpiewały, krzyczały, tańczyły, znaczyły. Idealna symbioza choroby i cienia.

Czy niemi mają to szczęście, że los ich omija, bo nie mogą go kusić swoimi krzykami i słowami? Są cisi, więc nie zakłócają planów świata? Nie wydają żadnych dźwięków - zewnętrznie, lecz ich myśli są tak głośne, że blokują zaćmienie słońca. Czarne wrony siadają grupami za moim oknem. Co robi kot, gdy boli go oko?
5 0
27 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie