jestem

Powiedziałabym byłam.

Zagramy o jestem.



Więc niech tak będzie

Dołączysz proszę

Rozstawiam wypukły marmurowy stół.

Położysz dużo herbaty, czubate szklanki herbaty.

Ciebie to bawi?



Dość o tobie, mówmy o mnie.



Padałam a gdy padałam wstawałam

By paść mocniej i więcej.

Nie wierzę

Nie wierzę w podnoszenie.



Wierzę w podnoszenie ciężarów

Mam z tego połyskliwe szarfy

Mam złoty puchar gorejący.

Ja ciągle wstaję

Ja naprawdę ciągle jeszcze wstaję
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie