jestem
Powiedziałabym byłam.
Zagramy o jestem.
Więc niech tak będzie
Dołączysz proszę
Rozstawiam wypukły marmurowy stół.
Położysz dużo herbaty, czubate szklanki herbaty.
Ciebie to bawi?
Dość o tobie, mówmy o mnie.
Padałam a gdy padałam wstawałam
By paść mocniej i więcej.
Nie wierzę
Nie wierzę w podnoszenie.
Wierzę w podnoszenie ciężarów
Mam z tego połyskliwe szarfy
Mam złoty puchar gorejący.
Ja ciągle wstaję
Ja naprawdę ciągle jeszcze wstaję
Zagramy o jestem.
Więc niech tak będzie
Dołączysz proszę
Rozstawiam wypukły marmurowy stół.
Położysz dużo herbaty, czubate szklanki herbaty.
Ciebie to bawi?
Dość o tobie, mówmy o mnie.
Padałam a gdy padałam wstawałam
By paść mocniej i więcej.
Nie wierzę
Nie wierzę w podnoszenie.
Wierzę w podnoszenie ciężarów
Mam z tego połyskliwe szarfy
Mam złoty puchar gorejący.
Ja ciągle wstaję
Ja naprawdę ciągle jeszcze wstaję
0
0
2 odsłon